Masz wątpliwości?

Mam wątpliwości...


 Współcześni polscy rodzice są pod ogromnym wpływem tak zwanej zachodniej cywilizacji. Model rodziny ulega ciągłym zmianom, więzi rodzinne rozluźniają się, a bliski kontakt fizyczny i emocjonalny z dzieckiem,  przebywanie w jego obecności i odpowiadanie na jego potrzeby, zastępowane są nowoczesnymi wynalazkami, takimi jak np. nianie elektroniczne, czujniki oddechu, wibrujące leżaczki, łóżeczka z pozytywką czy superchłonne jednorazowe pieluszki.
 
Naturalna Higiena Niemowląt, której podstawą jest bardzo bliski kontakt z niemowlęciem, może wywoływać zdziwienie i wątpliwości wśród ludzi bardziej przyzwyczajonych do obcowania z nowoczesnymi technologiami niż z drugim człowiekiem.
 

Oto najczęstsze wątpliwości i pytania, które słyszą rodzice
wychowujący swoje dzieci według Naturalnej Higieny Niemowląt:

 

Czy to naprawdę działa? Przecież to niemożliwe, aby nawiązać tak bliski kontakt z małym niemowlęciem, które nie umie mówić...

Owszem, można nawiązać z niemowlęciem tak bliski kontakt, aby wiedzieć, kiedy potrzebuje skorzystać z toalety. To, że niemowlę jeszcze nie umie mówić pełnymi zdaniami, nie oznacza, że nie jest zdolne do odczuwania i komunikowania swoich potrzeb. Zadaniem rodziców jest jedynie dostrzeganie dziecięcych prób komunikowania się, prawidłowe interpretowanie wysyłanych przez dziecko sygnałów i odpowiadanie na potrzeby dziecka. Umiejętności te, zupełnie oczywiste i przekazywane z pokolenia na pokolenie w krajach nie będących pod wpływem zachodniej cywilizacji, dla współczesnych rodziców mogą wydawać się trudne, niezrozumiałe lub wręcz niemożliwe do opanowania.
 
W interpretacji języka ciała niemowlęcia nie pomoże żaden nowoczesny elektroniczny wynalazek. Jedyne, co mogą zrobić rodzice, aby poznać swoje dziecko, to po prostu spędzać z nim czas i uważnie je obserwować. Poradnik napisany przez Kingę Cherek zawiera wszystkie te informacje, których nie przekazało nam poprzednie pokolenie rodziców - wskazówki na co zwracać uwagę obserwując dziecko, jak interpretować język ciała niemowlęcia i jak przewidywać jego potrzeby na podstawie rozkładu dnia i zachowania malucha.
 

Tak wczesny trening czystości jest szkodliwy dla psychiki dziecka! 

Naturalna Higiena Niemowląt nie jest szkodliwa dla psychiki dziecka. NHN to nie jest typowy trening nocnikowy. Stosowanie kar, przekupywanie nagrodami, zawstydzanie, wyśmiewanie czy przetrzymywanie siłą na nocniku, są absolutnie zakazane i nie są częścią tego sposobu wychowania. Wielu rodziców wybiera Naturalną Higienę Niemowląt właśnie ze względu na jej dobry wpływ na harmonijny rozwój psychofizyczny i emocjonalny dziecka oraz budowanie mocnych więzi między rodzicami a dzieckiem, opartych na wzajemnym szacunku i zaufaniu. Metoda ta polega na wnikliwej obserwacji i odpowiadaniu na potrzeby dziecka w momencie ich pojawienia się, a nie na zmuszaniu i tresowaniu niemowlęcia, aby dostosowało się do reguł z góry narzuconych przez dorosłych.
 

Dzieci do 2-3 roku życia nie mają żadnej kontroli nad mięśniami zwieraczy.

Zastanówmy się skąd bierze się to przekonanie. Standardem w naszej obecnej kulturze jest używanie pieluch jednorazowych od urodzenia dziecka aż do wieku 2-3 lat. Po tak wielu miesiącach „treningu pieluszkowego” dziecko przyzwyczaja się do niekontrolowanego oddawania moczu do pieluchy. Umiejętności takie jak siusianie na zawołanie albo przerywanie na chwilę strumienia moczu, są w związku z tym zupełnie nie ćwiczone, a dziecko odzwyczaja się całkowicie od zwracania uwagi na swoje wewnętrzne odczucia dotyczące potrzeb fizjologicznych. Pojawiające się w literaturze fachowej dane, dotyczące wieku zdobywania kontroli nad czynnościami fizjologicznymi u dzieci, są po prostu opisem stanu faktycznego, odzwierciedleniem umiejętności statystycznego dziecka, wychowywanego przy użyciu pieluch, głównie jednorazowych.
 
Z doświadczeń rodziców stosujących NHN oraz z badań naukowców, zajmujących się tym sposobem wychowania, wynika, że już po kilku dniach regularnego stosowania NHN niemowlę w wieku 0-5 miesięcy potrafi celowo rozluźnić odpowiednie mięśnie robiąc siusiu "na zawołanie". W miarę jak dziecko rośnie, uczy się także w razie potrzeby wydłużać czas pomiędzy wizytami w toalecie, co jest trudniejsze i wymaga większej dojrzałości narządów wewnętrznych oraz po prostu więcej wprawy i ćwiczenia. Dla rodziców, którzy konsekwentnie od dnia narodzin umożliwiają małemu niemowlęciu skorzystanie z toalety, nie jest niczym dziwnym fakt, że np. 3-miesięczne niemowlę po zasygnalizowaniu swojej potrzeby potrafi odczekać całe 5, 10 czy 15 minut nie mocząc pieluszki, aż skorzystanie z nocnika czy toalety będzie możliwe.
 

Przecież niemowlę jest za małe i nie wie, kiedy chce mu się siusiu!

Żadne niemowlę nie jest zbyt małe, aby odczuwać i komunikować swoje potrzeby życiowe. Noworodek jest całkowicie zależny od swoich opiekunów, bez ich pomocy nie mógłby przeżyć, nie potrafi jeszcze mówić ani samodzielnie się przemieszczać, nie znaczy to jednak, że jego ciało jest sparaliżowane i pozbawione czucia! Od pierwszego dnia życia, jak każda żywa istota, człowiek odczuwa i wyraźnie komunikuje swoje potrzeby życiowe. Większość ludzi zgadza się, że niemowlę odczuwa głód, ból, zimno, ciepło, potrzebę snu oraz potrzebę bliskości matki. Potrzeby wypróżnienia oraz oddania moczu są równie prawdopodobną, choć w naszej kulturze często ignorowaną, przyczyną marudzenia czy płaczu niemowlęcia.
 

Nie mam ochoty przez 24 godziny na dobę wpatrywać się w dziecko i zgadywać, czy już chce siusiu. Mam mnóstwo innych rzeczy do roboty. 

Rzeczywiście, przez jakiś czas na początku nauki będziesz pilnie obserwować dziecko, aby nauczyć się subtelnego języka jego ciała. Po jakimś czasie (na ogół zajmuje to rodzicom około 2-3 tygodni) zauważysz, że sygnały wysyłane przez dziecko stały się dla Ciebie bardzo czytelne i oczywiste, zaczniesz zauważać je bez wysiłku, mimochodem, zajmując się jednocześnie innymi sprawami. Aby przyspieszyć proces nabierania wprawy w dostrzeganiu i prawidłowym interpretowaniu sygnałów dziecka, warto zapoznać się z poradami zawartymi w książce "Pożegnanie z pieluszkami" - znajdują się tam praktyczne wskazówki, na co zwracać uwagę i jak odczytywać potrzeby dzecka na podstawie jego zachowania.
 
Oczywiste jest, że współcześni rodzice są zapracowani i nie mają wiele czasu. Jednak aby zacząć stosować NHN można poświęcić codziennie tylko określoną ilość czasu, np. 2 godziny, na pilną obserwację dziecka. Warto uświadomić sobie, że czas spędzany w towarzystwie dziecka i poświęcony na odpowiadanie na jego potrzeby, nigdy nie jest czasem straconym. Wręcz przeciwnie - to świetna inwestycja, która wkrótce zaprocentuje lepszym porozumieniem rodziców z dzieckiem, lepszą kontrolą stanu zdrowia dziecka oraz łagodnym, niestresującym i szybszym "wyrośnięciem z pieluch".
 

Nie pozwolę, aby dziecko zasikało mi cały dom! Może podoba się to ludziom żyjącym w buszu, ale ja wolę mieć czystą podłogę.

Stosowanie Naturalnej Higieny Niemowląt nie jest równoznaczne z brudem w domu! W tej metodzie chodzi o nawiązanie z dzieckiem dialogu i odpowiadanie na jego potrzeby, co nie wyklucza używania pieluszek lub specjalnej, chłonnej bielizny „na wszelki wypadek”, jako dodatkowego zabezpieczenia. Odrobina czasu w ciągu dnia spędzanego bez pieluszki jest co prawda, w opinii wielu rodziców, bardzo pomocna i ułatwia dziecku przejmowanie coraz większej odpowiedzialności za sygnalizowanie i załatwianie swoich potrzeb. Jednak można przeznaczyć na to np. godzinę spędzaną przez dziecko w pomieszczeniu z podłogą łatwą do sprzątnięcia w razie ewentualnego „wypadku”. Kinga Cherek w poradniku "Pożegnanie z pieluszkami" proponuje wiele praktycznych rozwiązań dotyczących odpowiedniego ubioru dziecka, ułatwiającego stosowanie Naturalnej Higieny Niemowląt w naszej kulturze.
 

Przecież małe niemowlę nie potrafi mówić, więc skąd mam wiedzieć, kiedy chce mu się siusiu?

Jeżeli chcemy porozumieć się z dzieckiem, wcale nie trzeba czekać, aż maluch nauczy się mówić pełnymi zdaniami. W opinii wielu rodziców dużo łatwiej jest dogadać się z noworodkiem i małym niemowlęciem, zwracając uwagę na język jego ciała i różne odmiany płaczu, niż np. ze zbuntowanym dwulatkiem.
 
Skąd wiadomo, że niemowlę chce siusiu? Na początku wskazuje na to nieświadomy język jego ciała. Jeżeli rodzice zwracają uwagę na te sygnały i umożliwiają dziecku skorzystanie z toalety, stopniowo maluch uczy się, że jest to właściwe postępowanie i zaczyna świadomie domagać się zaspokojenia swoich potrzeb fizjologicznych. Dziecko daje znać nawoływaniem, marudzeniem, popłakiwaniem, określonymi ruchami i zachowaniem o różnych swoich potrzebach, m.in. o głodzie, bólu, zimnie, potrzebie snu lub towarzystwa. Podobnymi sposobami maluch sygnalizuje także swoje potrzeby toaletowe. W poradniku "Pożegnanie z pieluszkami" znajdziesz wiele praktycznych wskazówek dotyczących prawidłowego odczytywania języka ciała niemowlęcia i przewidywania jego potrzeb na podstawie zachowania.
 
 

Czy NHN można stosować tylko przy małych niemowlętach? Moje dziecko ma już 2 lata, czy to znaczy, że już za późno na NHN?

Nigdy nie jest za późno. Istotą wychowania do życia bez pieluch jest wnikliwa obserwacja języka ciała dziecka oraz pełne spokoju, cierpliwości i łagodności asystowanie mu podczas korzystania z toalety. Oczywiste jest, że te założenia można realizować wychowując zarówno noworodka jak i dwulatka.
 
Ze względu na wcześniejszy wielomiesięczny "trening pieluszkowy", wychowywanie starszego dziecka według założeń NHN bywa trudniejsze i wymaga więcej cierpliwości. Trzeba pomóc dziecku na nowo odzyskać świadomość działania jego ciała i uwrażliwić je na odczucia płynące z wewnątrz jego brzuszka. Poradnik "Pożegnanie z pieluszkami" uwzględnia potrzeby rodziców starszych dzieci i obfituje w mnóstwo porad uniwersalnych wiekowo lub szczególnie skierowanych do rodziców starszaków.