Witajcie Kingo i Babeczki

Bardzo sobie chwalę Twoje wszystkie akcje i produkty - poradnik bezpieluchowy (który mnie bardzo ośmielił do NHN), i chustę kółkową, w której bardzo często moja córunia radośnie siedzi, i tetropieluszki (wczoraj przyszły), i filmiki instruktarzowe

Wszystko dopracowane, pomysłowe, solidne. Tak trzymać

Co do pieluszek i wysadzania bez zdejmowania całej pieluchy to u nas system świetnie się sprawdza. Nasza Malutka nie znosi leżeć i zakładanie pieluchy możliwe jest u niej tylko na stojąco a raczej chodząco-biegająco

Jak już raz zawiążę tetropieluszkę to ponowne 'zamontowanie' po wysadzeniu na sedesik trwa 2 sekundy, oczywiście pod warunkiem że pielucha jest sucha. Samo wysadzanie jest o niebo łatwiejsze i przyjemniejsze niż z pieluchą na rzepy. A przyznam że czasem już chciałam rzucać pieluchą jednorazową-rzepową o ścianę

, gdy po raz kilkunasty odpinałam ją w ciągu paru godzin by stwierdzić że jest sucha a siku wcale przyjść nie chciało. Dla nas jedyny minus tych pieluszek jest taki, że troczki są dla Liduńki zbyt krótkie, (moja córeczka jest duża kobitka, ma prawie roczek, 10kg) Nie udaje mi się zawiązać troczków na kokardkę ani na półkokardkę, więc muszę na dwie pętelki, co czasem utrudnia całkowite zdejmowanie pieluszki, gdy pętelki się ścisną

Ale ogólnie jesteśmy bardzo baaardzo zadowolone z zakupu i będziemy polecać wszystkim rodzicom tetropieluszki.
Ściski przedwiosenne.